W ostatnim poście pisałam ze Maya miałam plany wyjazdu do Londynu i Edynburga a my mieliśmy plany odwiedzić ja tam i odebrać na końcu jej programu... I tak się stało!!!
Maya wyleciała 10 maja do Londynu na jej 6-cio tygodniowy program, gdzie spędziła 2 pierwsze tygodnie po czym pojechała do Szkocji.
Nie był to wbrew pozorom wakacyjny wyjazd dla niej, sama była zszokowana wieloma zajęciami, projektami, które musieli przygotować i ilością zadań domowych. Ale kosztem odpoczynku i snu wraz z nowo poznanymi przyjaciółkami zwiedzały i odkrywały Londyn, a potem Edinburg i nie tylko!
W jeden z weekendow wyjechala do Bath, to malownicza miejscowosc gdzie filmowano powiesc Jane Austen - Duma i Uprzedzenie.
W kolejny weekend z kolezankami poleciala do Dublin w Irlandii.
Pobyt w deszczowym i chlodnym Edynburg i wyjazd do rownie deszczowego Dublina gdzie dziewczyny niezle zmarzly spowodowal, ze dziewczyny zatesknily za sloncem. I kiedy tylko nadarzyla sie okazja - dwa dni wolne od zajec szybko znalazly tanie bilety do slonecznej Portugalii i polecialy sie troche wygrzac w Faro...
I zaraz po powrocie spakowaly sie na nastepny wyjazd do Amsterdamu...
I podczas jej weekendu w Holandii, my wylecielismy z Tampy do Londynu... ale to juz w nastepnym poscie....



















